Kolejna edycja za nami!
1 lipca 2026

Kolejna edycja za nami!

Podsumowanie XII edycji

Dwunasta odsłona Bydgoskiej Ligi Tenisa przeszła do historii. Pełna rywalizacji, setek spotkań i niezliczonych emocji, które towarzyszyły zawodnikom od pierwszego do ostatniego uderzenia. Ta edycja pokazała, że bydgoska społeczność tenisowa nie tylko rośnie w siłę, ale też potrafi dostarczać widowiska na najwyższym amatorskim poziomie. Czas na wielkie podsumowanie!

Edycja w liczbach

Liczby mówią same za siebie! W tej edycji rozegrano łącznie 639 meczów w ramach 9 różnych lig. Największą aktywnością mogła pochwalić się liga Masters 500, w której odbyło się aż 189 spotkań, tuż za nią uplasowała się Masters 250 z 145 meczami oraz Masters 1500 z 81 pojedynkami. Liga Elitarna i Masters 1000 zanotowały po 61 meczów, a Puchar Ligi dostarczył 44 emocjonujące starcia. Nie zabrakło rywalizacji również w ligach wiekowych, 60+ (33 mecze), 50-60 (12 meczów) oraz 40-50 (12 meczów).

Imponującym był również stopień rozegranych meczów. Masters 500 osiągnął niemal perfekcyjne 99% ukończenia (189 z 190 zaplanowanych meczów), Masters 250 — 95%, a Masters 1000 — 92%. To świadczy o ogromnym zaangażowaniu i odpowiedzialności zawodników wobec współgraczy.

Sercem rozgrywek było Bydgoskie Towarzystwo Tenisowe, na którego kortach odbyło się aż 231 meczów — ponad jedna trzecia wszystkich spotkań edycji. Dużą popularnością cieszyły się również Tenis Arena Bydgoszcz (67 meczów), Tenis Point CURIE (58 meczów) i Tenis Point SZAJNOCHY (46 meczów). Łącznie zawodnicy korzystali z 12 różnych obiektów, co pokazuje, jak szeroko rozgrywki obejmują tenisową mapę Bydgoszczy i okolic.

Zwycięzcy poszczególnych lig

Oto bohaterowie, którzy przez całą edycję walczyli o najwyższe miejsca w swoich ligach. Każde z tych podium to efekt miesięcy ciężkiej pracy, konsekwencji i sportowej determinacji.

Liga Elitarna

Masters 1500

Masters 1000

Masters 500

Masters 250

Liga 40-50

Liga 50-60

Liga 60+

Warto odnotować podwójny sukces Ryszarda Barlika, który triumfował w lidze 50-60, a jednocześnie stanął na najniższym stopniu podium w kategorii 60+. Z kolei Bartosz Wojciechowski połączył zwycięstwo w Masters 500 z tytułem jednego z najaktywniejszych zawodników całej edycji — mistrzostwo poparte niezwykłą pracowitością.

Najbardziej aktywni zawodnicy BLT

Kto w tej edycji spędził na korcie najwięcej czasu? Oto zawodnicy, którzy swoją regularnością wyznaczali rytm rozgrywek:

  • Ryszard Barlik — 30 meczów (absolutny lider aktywności!)

  • Marek Przeniewski — 27 meczów

  • Krzysztof Stępień — 25 meczów

  • Paweł Lisewski — 23 mecze

  • Bartosz Wojciechowski, Patryk Stelter, Sebastian Szczepański, Szymon Krysztofowicz — po 21 meczów

Na szczególne uznanie zasługuje również obecność kobiet w czołówce aktywności — Sandra Zakrzewska z 20 meczami i Justyna Łukaszewska z 19 meczami udowodniły, że damska strona BLT jest równie zaangażowana i ambitna. Brawo!

Mecze, które zapadły w pamięć

Przy 639 rozegranych meczach nie brakowało thrillerów, ale kilka spotkań zasługuje na szczególne wyróżnienie:

Bartosz Wojciechowski vs. Łukasz Mierzbiczak (Masters 500) — wynik 6:2 2:6 15:13. Super-tiebreak zakończony wynikiem 15:13 to coś, co zdarza się niezwykle rzadko. Obaj zawodnicy musieli sięgnąć po absolutne rezerwy wytrzymałości psychicznej i fizycznej. Mecz legenda tej edycji.

Maciej Madej vs. Bogdan Pultyn (Masters 1000) — wynik 7:6 6:7 10:8. Dwa tie-breaki setowe, a potem równie zacięty super-tiebreak. Przy takim poziomie wyrównania każdy punkt ważył podwójnie, a Maciej Madej wygrał nerwową końcówkę 10:8.

Grzegorz Karnowski vs. Piotr Chorobiński (liga 50-60) — wynik 6:3 4:6 12:10. Mecz pełen zwrotów akcji, zakończony super-tiebrekiem 12:10. Dowód na to, że w ligach wiekowych emocje potrafią być równie wielkie jak w głównych ligach.

Podziękowania i co dalej?

Ta edycja Bydgoskiej Ligi Tenisa była wyjątkowa pod każdym względem, od rekordowej liczby rozegranych meczów, przez imponujący poziom ukończenia rozgrywek, po niezapomniane trzysetowe thrillery. Każdy z 639 meczów to historia dwóch osób, które weszły na kort, by dać z siebie wszystko.

Serdecznie gratulujemy wszystkim zwycięzcom poszczególnych lig, a szczególne podziękowania kierujemy do każdego zawodnika i zawodniczki, którzy regularnie stawiali się na meczach, dbali o terminowość rozgrywek i tworzyli fantastyczną atmosferę bydgoskiej społeczności tenisowej.

A teraz czas na krótki odpoczynek, regenerację i przygotowania do kolejnej edycji. Czy dotychczasowi mistrzowie obronią swoje tytuły? Kto zaskoczy nas awansem? Jedno jest pewne, na bydgoskich kortach nie zabraknie emocji!

Do zobaczenia w nowym sezonie!